I tak potrafimy nawet 2 godziny...
Przez snem też minimum z 30 minut czytania.
I rano! Obowiązkowo rano! O 6 się budzę, albo jak zapomnę to o 7 i obowiązkowo choć jedną bajkę!!
I tak wczoraj czytaliśmy i czytaliśmy... Tzn ja czytałałam lali i misiowi... I się zaczytałam...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz