Koczała z 16.07. w te upały nad jezioro jezdziliśmy dopiero o 19 ;)



























„ Malarstwo łazienkowe”
Przyszłam do wanny sobie raz czysta
Patrzę ooo woda jest przeźroczysta
A tu na wannie jakieś obrazy ???
Lubię Gogena
Impresjonistów
Kubizm, Dadaizm i Pop-Art....ystów
Lubię Picassa
Nawet „ sprejarzy”
Lecz gdy w kąpieli Ci się przydarzy
Zwiedzać galerie A tam....
Trawy i drzew las rosnący obficie
Chmury i słońce co jest w zenicie
Narysowane są też serduszka
Czyżby zrobiła mi je mamuszka ?
Ma talent mamka moja już wiecie
Lubi malować sobie o świecie
Wanny sztaluga jest nie za duża
Pewnie ją małość miejsca wkurza
Wiem już
Gąbeczka mazu, mazu
Zrobię jej miejsce
Dla nowych obrazów
;)



Jeśli chodzi o całowanie, czy też inne tam przymilanie się - zdecydowanie bardziej wolę mamkę. Ona przynajmniej nie drapie.. Za to tataszka o wiele lepiej wygląda jak jest taki zarośnięty. Chcesz mieć przystojnego ojca? Cierp więc bezbronny maluszku!! A oto wyrazy mojego zadowolenia z faktu posiadania przystojnego ojca.. :)


I to znów ja z wielką ręką tataszki próbującą mnie przewinąć. Muszę przyznać, że radzi sobie ze mną tak samo dobrze jak mamka, choć oboje muszą sie jeszcze duuużo w tej kwestii nauczyć.. I tu zdecydowanie bardziej wolę jak mnie męska część naszego domu przewija.. bo ta żeńska prawie zawsze super lodowate łapy ma. I nawet umycie ich w gorącej wodzie przed zbliżeniem sie do mojego malutkiego ciałka niekoniecznie zawsze pomaga..
