







Nawet Antek postanowił wyjść do nas! Choć z początku za bardzo się do nas nie zbliżał..
Oto on- poznajcie... Antka! ;)

I Adaś- kolejna odsłona.


Ja, jako kobieta pracująca z miasta, żadnej pracy na wsi się nie boję!




I byliśmy tez na spacerze nad stawem :)



I na sam koniec postanowił zapozować. Nareszcie! Antek!

buźka ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz